Wycieczka autokarowa do Treblinki (11.04.2026 r.)

W pierwszej połowie kwietnia zapraszamy na całodniową wycieczkę autokarową do Treblinki I i Treblinki II.

Podczas wyjazdu będziemy opowiadać o Zagładzie, ale także o tym, co ją poprzedzało i współtworzyło: o antysemityzmie, przemocy okupacyjnej, grabieży, strachu, relacjach sąsiedzkich Polaków i Żydów oraz o przypadkach pomocy i ratowania Żydów.

Na trasie znajdą się: Treblinka I, Treblinka II oraz wybrane okoliczne miejscowości związane z historią regionu i wydarzeniami czasu okupacji.

KIEDY: 11 kwietnia
GODZINA WYJAZDU: 7:30 (szczegóły organizacyjne podamy bliżej terminu)
GODZINA POWROTU: około 19:00
Koszt wycieczki – 222 zł

Szczegółowy program wycieczki, który otrzymają uczestnicy, ma charakter ramowy. Kolejność poszczególnych punktów, a także podane w programie godziny mogą ulec drobnym zmianom.

Wycieczka jest całodniowa (wyjazd rano, powrót około godz. 19:00). Prosimy o punktualne stawienie się rano w miejscu zbiórki oraz na przygotowanie się na dłuższy dzień w terenie.
W cenę wycieczki wliczony jest obiad.
W trakcie wycieczki planujemy krótki postój na kawę.

Wycieczka dotyczy trudnej tematyki (zagłada, okupacja, przemoc), dlatego prosimy o uważność i odpowiednie zachowanie podczas całego wyjazdu. Szczegóły organizacyjne i miejsce zbiórki przekażemy uczestnikom bliżej daty wyjazdu.

Osoby zainteresowane uczestnictwem prosimy o dokonanie zgłoszenia na adres e-mail: jacek.trzoch@pttk.pl

W zgłoszeniu podajemy: imię i nazwisko, wiek, numer telefonu kontaktowego.
Opłaty za uczestnictwo dokonujemy dopiero po potwierdzeniu przez organizatora wpisania na listę. Numer konta zostanie przesłany osobom zgłaszającym się.
UWAGA – wycieczka odbędzie się, gdy zgłosi się minimum 20 osób.

Zapraszamy!
Zarząd Oddziału Warszawskiego PTTK

Łazik z powołania, włóczęga z wyboru. Najlepiej czuję się w ruchu – czy to na górskim szlaku, czy w płaskim terenie, gdzie jedyną „przeszkodą” bywa własna kondycja. Gdy akurat nie maszeruję, przesiadam się na dwa koła i udowadniam, że mięśnie to całkiem niezły silnik. Z równą ciekawością odkrywam miejsca spektakularne i te zupełnie niepozorne. Bo choć niektóre z nich „teoretycznie nie mają nic do zaoferowania”, praktyka pokazuje coś zupełnie innego: wystarczy się dobrze rozejrzeć albo zgubić właściwą drogę. Prywatnie mąż, ojciec i pełnoetatowy personel obsługi dwóch kotów, które od dawna wiedzą, kto rządzi w domu.

Opublikuj komentarz