Muzyczny Salon Niepodległej. Letnie spotkanie z najpiękniejszymi melodiami Wiednia

W niedzielę 19 lipca 2026 roku zapraszamy członków i sympatyków Koła Terenowego nr 777 PTTK na wyjątkowy koncert plenerowy, który zainauguruje nowy cykl wydarzeń organizowanych przez Muzeum Niepodległości w Warszawie – „Muzyczny Salon Niepodległej”.

Pierwsze spotkanie odbędzie się pod hasłem „Letni Salon Wiedeński – najpiękniejsze walce Wiednia i nie tylko…”. Początek koncertu zaplanowano na godzinę 16.00. Wydarzenie odbędzie się na tyłach Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów, będącego główną siedzibą Muzeum Niepodległości w Warszawie.

„Muzyczny Salon Niepodległej” to nowy cykl koncertów, które będą odbywać się raz w miesiącu w historycznych przestrzeniach muzeum. Organizatorzy zapowiadają spotkania łączące muzykę, historię i wyjątkową atmosferę miejsca. Będzie to okazja nie tylko do kontaktu ze sztuką, ale również do odkrywania kultury w niecodziennej, salonowej i plenerowej odsłonie.

Muzyczna podróż do dawnego Wiednia

Inauguracyjny koncert przeniesie słuchaczy do świata wiedeńskich salonów, wystawnych balów oraz artystycznej elegancji XIX wieku. W programie znalazły się utwory, które od pokoleń zachwycają lekkością, romantycznym charakterem i ponadczasowym wdziękiem.

Podczas koncertu zabrzmią kompozycje Wolfganga Amadeusza Mozarta, Johanna Straussa, Franza Lehára, Imre Kálmána oraz Rudolfa Sieczyńskiego. Publiczność usłyszy zarówno utwory instrumentalne, w tym słynny walc „Nad pięknym modrym Dunajem”, jak i popularne arie oraz duety operowe i operetkowe.

Na scenie wystąpią:

  • Paweł Zawada – fortepian,
  • Bogdan Kierejsza – skrzypce,
  • Joanna Nawrot-Maciejowska – sopran,
  • Piotr Maciejowski – tenor,
  • Jan Żądło – baryton.

Artyści zaprezentują program pełen melodii kojarzących się z dawnym Wiedniem, europejskimi salonami, romantycznymi historiami oraz światem opery i operetki. Koncert skierowany jest zarówno do melomanów, jak i osób, które chciałyby spędzić letnie popołudnie w atmosferze piękna, harmonii i kultury.

Program koncertu

  • Wolfgang Amadeusz Mozart – „Eine kleine Nachtmusik”,
  • Wolfgang Amadeusz Mozart – aria Don Giovanniego „Deh, vieni alla finestra” z opery „Don Giovanni”,
  • Wolfgang Amadeusz Mozart – duet Zerliny i Don Giovanniego „Là ci darem la mano” z opery „Don Giovanni”,
  • Johann Strauss – „Nad pięknym modrym Dunajem”,
  • Franz Lehár – aria Daniły „Ojczyzno, co ja z tobą mam” z operetki „Wesoła wdówka”,
  • Franz Lehár – „Miłość to niebo na ziemi” z operetki „Paganini”,
  • Franz Lehár – aria Su-Czonga „Twoim jest serce me” z operetki „Kraina uśmiechu”,
  • Johann Strauss – polka „Tritsch-Tratsch”,
  • Franz Lehár – aria Soni „Einer wird kommen” z operetki „Carewicz”,
  • Imre Kálmán – duet Sylvii i Edwina „Jakże mam ci wytłumaczyć” z operetki „Księżniczka czardasza”,
  • Franz Lehár – duet „Przyjdź, o przyjdź” z operetki „Carewicz”,
  • wiązanka walców wiedeńskich,
  • Franz Lehár – „Kto me usta całuje, ten śni” z operetki „Giuditta”,
  • Rudolf Sieczyński – „Wiedeń, miasto moich marzeń”,
  • Franz Lehár – duet Hanny i Daniły „Usta milczą, dusza śpiewa” z operetki „Wesoła wdówka”.

Wstęp na koncert jest wolny. Ze względu na organizacyjny charakter wydarzenia uczestnicy proszeni są jednak o potwierdzenie obecności do 15 lipca 2026 roku pod adresem: a.olenderek@muzn.pl.

Zapraszamy na pełne wdzięku i wzruszeń letnie popołudnie oraz muzyczną podróż do serca Wiednia. Historyczna sceneria Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów, plenerowa atmosfera i ponadczasowe melodie zapowiadają jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych tego lata.

Informacje organizacyjne

Termin: niedziela, 19 lipca 2026 roku
Godzina: 16.00
Miejsce: teren za Pałacem Przebendowskich/Radziwiłłów, Muzeum Niepodległości w Warszawie
Adres: al. „Solidarności” 62, Warszawa
Wstęp: wolny
Potwierdzenie obecności: do 15 lipca 2026 roku na adres a.olenderek@muzn.pl

Łazik z powołania, włóczęga z wyboru. Najlepiej czuję się w ruchu – czy to na górskim szlaku, czy w płaskim terenie, gdzie jedyną „przeszkodą” bywa własna kondycja. Gdy akurat nie maszeruję, przesiadam się na dwa koła i udowadniam, że mięśnie to całkiem niezły silnik. Z równą ciekawością odkrywam miejsca spektakularne i te zupełnie niepozorne. Bo choć niektóre z nich „teoretycznie nie mają nic do zaoferowania”, praktyka pokazuje coś zupełnie innego: wystarczy się dobrze rozejrzeć albo zgubić właściwą drogę. Prywatnie mąż, ojciec i pełnoetatowy personel obsługi dwóch kotów, które od dawna wiedzą, kto rządzi w domu.

Opublikuj komentarz