Nowy „Turysta” już dostępny. Od śląskiej wsi po mazowieckie wydmy

Najnowszy numer kwartalnika „Turysta” zabiera czytelników w podróż przez Polskę znaną i nieoczywistą: od Górnego Śląska, przez Mazowsze i Podkarpacie, po szlaki, muzea, historię i krajoznawcze inspiracje.

Ukazał się najnowszy numer kwartalnika „Turysta” – wydania, które po raz kolejny udowadnia, że krajoznawstwo nie zaczyna się wyłącznie na górskim szlaku. Czasem wystarczy zajrzeć do skansenu, usiąść przy kawie w Katowicach, przyjrzeć się ceglanej architekturze albo ruszyć tropem historii zapisanej w małych miejscowościach, muzeach i lokalnych opowieściach.

W dziale „A To Polska właśnie” czytelnicy znajdą m.in. tekst o Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie – miejscu, które chroni materialne i niematerialne dziedzictwo regionu, prezentując dawne zagrody, rzemiosło, obrzędy i rytm życia śląskiej wsi. To nie tylko muzeum pod gołym niebem, ale przestrzeń, w której tradycja wciąż pozostaje żywa.

Numer prowadzi również do Katowic, gdzie kawa staje się pretekstem do opowieści o mieście, jego klimacie i współczesnej tożsamości. Nie brakuje także tematów architektonicznych – od gry wzorem i kolorem w ceglanej zabudowie, przez opowieść o kościołach na Śląsku, aż po Głowno, przedstawione jako miasto na wydmach Mazowsza.

W części „Aktywnie” redakcja proponuje spojrzenie na turystykę rodzinną i przyrodniczą. Są pomysły na rodzinne lato na Podkarpaciu, spotkania z dziką naturą, muzea przyjazne najmłodszym odkrywcom oraz teksty dla tych, którzy lubią wyprawy z nutą tajemnicy – wśród ruin, murów i skał. Praktyczny wymiar tej części numeru uzupełnia vademecum sztuki przetrwania.

Bardzo mocno wybrzmiewa również część szlakowa. W numerze znalazł się opis nowego, żółtego szlaku z Łagowa do Ujazdu – około 24-kilometrowej trasy przez południowo-wschodnią część Gór Świętokrzyskich, prowadzącej przez Pasmo Iwaniskie i wymagającej od pierwszych turystów uważności oraz dobrej orientacji w terenie.

Miłośnicy krajoznawstwa znajdą też tekst o gotyckich kościołach jako inspiracji do dłuższej podróży i zdobywania odznaki krajoznawczej. To propozycja nie jednej wycieczki, lecz całego cyklu odkryć – od Torunia i Grudziądza po Chełmno i inne miejsca, w których architektura prowadzi wprost do historii regionu.

W numerze nie zabrakło także turystyki pieszej, kolekcjonerstwa, historii, rozmów z pasjonatami i tematów muzealnych. Są teksty o ziemi cieszyńskiej, Gdyni, Malborku, dawnych wyprawach, pamiątkach z podróży, muzealnych skarbach i osobach, które z pasji do poznawania świata potrafią zarazić innych ciekawością.

Miło nam poinformować, że w numerze znalazły się również trzy artykuły autorstwa członków Koła nr 777:

  • „Vademecum sztuki przetrwania” Michała Kraty (29-31),
  • „Mangystau – krajobrazy z dna dawnego oceanu” Justyny Całczyńskiej (str. 51-53),
  • „Ludzie ludziom zgotowali ten los” Joanny Malinowskiej (str. 64)

Najnowszy „Turysta” to numer dla tych, którzy lubią podróżować uważnie. Nie tylko zaliczać miejsca, ale rozumieć ich historię, architekturę, krajobraz i ludzi. To kwartalnik do czytania z mapą pod ręką – i z myślą, że kolejna wycieczka może zacząć się od jednego dobrze opowiedzianego tekstu.

LINK DO NAJNOWSZEGO NUMERU

Łazik z powołania, włóczęga z wyboru. Najlepiej czuję się w ruchu – czy to na górskim szlaku, czy w płaskim terenie, gdzie jedyną „przeszkodą” bywa własna kondycja. Gdy akurat nie maszeruję, przesiadam się na dwa koła i udowadniam, że mięśnie to całkiem niezły silnik. Z równą ciekawością odkrywam miejsca spektakularne i te zupełnie niepozorne. Bo choć niektóre z nich „teoretycznie nie mają nic do zaoferowania”, praktyka pokazuje coś zupełnie innego: wystarczy się dobrze rozejrzeć albo zgubić właściwą drogę. Prywatnie mąż, ojciec i pełnoetatowy personel obsługi dwóch kotów, które od dawna wiedzą, kto rządzi w domu.

Opublikuj komentarz