Korona Szlaków Kampinosu 7/12 – Palmiry (22.11.2026 r.)

Szlaki Puszczy Kampinoskiej prowadzą przez malownicze zakątki, ale również do miejsc związanych z najtragiczniejszymi wydarzeniami w historii tego lasu. Podczas siódmej wyprawy Korony Szlaków Kampinosu podążymy właśnie jednym z takich szlaków – do Palmir.

Tym razem nasza wędrówka będzie miała nieco inny charakter. Towarzyszyć jej będzie autorska opowieść literacka, skłaniająca do refleksji nad wojną, wolnością i losem zwyczajnych ludzi. Będzie to okazja do spojrzenia na historię również przez pryzmat pytań, które pozostają aktualne do dziś.

Głównym punktem wyprawy będzie wizyta w Muzeum – Miejscu Pamięci Palmiry, gdzie pod opieką kustoszki muzeum poznamy historię niemieckich zbrodni popełnionych w Puszczy Kampinoskiej podczas II wojny światowej.

Zwiedzimy wystawę muzealną oraz cmentarz-mauzoleum, na którym spoczywają ofiary egzekucji z lat 1939–1943. Odwiedzimy również miejsca pamięci położone w głębi kampinoskich lasów.

INFORMACJE O WYCIECZCE:
📅 22 listopada 2026 r. (niedziela)
📍 Start i meta: Palmiry (wieś/parking KPN)
🥾 Dystans: około 15 km
🌲 Trasa: pętla leśnymi szlakami Puszczy Kampinoskiej
🧭 Prowadzenie: Krzysztof Kot – przewodnik kampinoski, autor cyklu Korona Szlaków Kampinosu

WAŻNE – CHARAKTER WYCIECZKI

Wycieczka nie jest rekomendowana dla osób niepełnoletnich. Ze względu na tematykę oraz sposób prowadzenia opowieści pojawią się trudne treści dotyczące wojny, okupacji, prześladowań i zbrodni wojennych. Mogą one wywoływać silne emocje. Prosimy o uwzględnienie tego przy podejmowaniu decyzji o udziale.

Łazik z powołania, włóczęga z wyboru. Najlepiej czuję się w ruchu – czy to na górskim szlaku, czy w płaskim terenie, gdzie jedyną „przeszkodą” bywa własna kondycja. Gdy akurat nie maszeruję, przesiadam się na dwa koła i udowadniam, że mięśnie to całkiem niezły silnik. Z równą ciekawością odkrywam miejsca spektakularne i te zupełnie niepozorne. Bo choć niektóre z nich „teoretycznie nie mają nic do zaoferowania”, praktyka pokazuje coś zupełnie innego: wystarczy się dobrze rozejrzeć albo zgubić właściwą drogę. Prywatnie mąż, ojciec i pełnoetatowy personel obsługi dwóch kotów, które od dawna wiedzą, kto rządzi w domu.

Opublikuj komentarz