Nowy „Turysta” zaprasza do lektury!

Mniej znane oblicze Warszawy, rowerowa wyprawa z Mazur na Warmię, wodna przygoda w Sorkwitach i wędrówka przez serce Kociewia. Najnowszy numer „Turysty” przynosi kolejną porcję krajoznawczych inspiracji. Nie zabraknie również rozmowy z Janem Melą oraz wieści ze szlaków i środowiska PTTK.

Dokąd wybrać się na kolejną wycieczkę? Czego poszukać w miejscach, które pozornie dobrze znamy? Czasem wystarczy spojrzeć na znajomą ulicę z innej perspektywy, innym razem – wsiąść na rower lub ruszyć nad wodę. Nowy „Turysta” podpowiada wiele kierunków i zachęca, by ciekawość świata przekuć w pomysł na wyprawę.

Miłośników warszawskich spacerów, także tych związanych z naszym Kołem 777, z pewnością zainteresują materiały otwierające numer. Karol Bulski zaprasza do poznania „Innej strony Warszawy”, a Anna Lamjewicz przybliża pałace ulicy Miodowej. Z kolei artykuł „Ze Lwowa do Warszawy. Ostatnia droga bohatera bez imienia” wprowadza w historyczny wątek wydania. W dziale „Znane, nieznane, ciekawe” zaglądamy natomiast do Rogoźna, by odkrywać przeszłość zapisaną w siatce jego ulic.

Sporo propozycji czeka na tych, którzy najchętniej poznają świat w ruchu. Rafał Śliwiak zabiera czytelników z Mazur na Warmię rowerem po torowisku, a Natalia Powichrowska i Kamil Kopyść przedstawiają Sorkwity jako początek wodnej przygody. Do odkrywania kolejnych miejsc zachęcają również teksty Mateusza Podkula: „Tam, gdzie woda rzeźbi skałę” i „Koniec świata w Wielkanoc”. Ważne miejsce zajmuje temat dostępności turystyki, obecny w artykułach „Podkarpackie – na fali dostępności” oraz „Widoki z miejsc bez barier”.

Jednym z mocnych punktów numeru jest rozmowa Roberta Mazurka z Janem Melą, zatytułowana „Od biegunów po codzienne Kilimandżaro”. To propozycja dla czytelników, których obok samych podróży interesują ludzie i ich doświadczenia.

Na łamach „Turysty” nie brakuje też inspiracji do następnych krajoznawczych poszukiwań. Zbigniew Stułkowski prowadzi wzdłuż Wierzycy przez serce Kociewia, Jacek Treichel zaprasza do podążania śladami polskiego krajoznawstwa, a Tomasz Lerski przybliża temat podwarszawskich willi i dawnych letnisk. Dla tych, którzy myślami wybiegają nieco dalej, Krzysztof Tęcza przygotował tekst „Barcelona, olé!”.

Dział „Turystycznie w PTTK” przynosi spotkanie z Wielkopolską, przemysłową i filmową Łodzią oraz Jurą Krakowsko-Częstochowską oglądaną podczas fotograficznego weekendu. Są również materiały o młodych odkrywcach świata TREC i pierwszym TREC na Pomorzu. Z kolei wśród krótszych informacji znajdziemy m.in. jubileusz bieszczadzkiego „Wiarusa”, rajd „Brzegiem Pilicy”, rowerowe propozycje ze Śląska Cieszyńskiego i przewodnickie święto nad Bałtykiem.

Szczególnej uwadze polecamy materiał o filmowej Łodzi autorstwa członkini Koła Terenowego nr 777, Joanny Malinowskiej, który znajdziecie na stronie 56 najnowszego wydania.

Nowy „Turysta” to okazja, by znaleźć pomysł na weekend, zainteresować się nieznanym dotąd miejscem albo spojrzeć świeżym okiem na najbliższą okolicę. Zachęcamy do lektury – być może właśnie od jednego z tych artykułów zacznie się Wasza kolejna wycieczka!

SPRAWDŹ NOWY NUMER „TURYSTY” 3(23)/2026

Łazik z powołania, włóczęga z wyboru. Najlepiej czuję się w ruchu – czy to na górskim szlaku, czy w płaskim terenie, gdzie jedyną „przeszkodą” bywa własna kondycja. Gdy akurat nie maszeruję, przesiadam się na dwa koła i udowadniam, że mięśnie to całkiem niezły silnik. Z równą ciekawością odkrywam miejsca spektakularne i te zupełnie niepozorne. Bo choć niektóre z nich „teoretycznie nie mają nic do zaoferowania”, praktyka pokazuje coś zupełnie innego: wystarczy się dobrze rozejrzeć albo zgubić właściwą drogę. Prywatnie mąż, ojciec i pełnoetatowy personel obsługi dwóch kotów, które od dawna wiedzą, kto rządzi w domu.

Opublikuj komentarz